Audyt konta Google Ads kosztuje od 0 zł (bezpłatna analiza wykonywana przez agencję, która chce przejąć prowadzenie konta) do kilku tysięcy złotych netto za niezależny, pełny audyt z planem wdrożenia. Niezależnie od ceny dobry audyt obejmuje sześć obszarów: strukturę konta i ustawienia, słowa kluczowe i wyszukiwane hasła z wykluczeniami, reklamy i komponenty, strategie stawek i budżety, pomiar konwersji (GA4, GTM, Consent Mode) oraz stronę docelową. Raport powinien kończyć się listą priorytetów z kwotą marnowanego budżetu i planem wdrożenia. Poniżej: kiedy zlecić audyt, ile zapłacić, jak czytać raport i jak rozpoznać audyt-wabik.
Po co audyt konta Google Ads i kiedy go zlecić
Audyt konta Google Ads to przegląd konta reklamowego wykonany przez osobę, która na co dzień go nie prowadzi. Odpowiada na trzy pytania: ile budżetu wydawane jest bez efektu, czy dane o konwersjach są wiarygodne i co zmienić w pierwszej kolejności. W praktyce audyt zleca się w czterech sytuacjach:
- Przejęcie konta od poprzedniej agencji lub freelancera. Nowy wykonawca musi wiedzieć, co zachować (historia konta wpływa na wynik jakości), a co przebudować.
- Spadek wyników przy niezmienionym budżecie: rosnący koszt konwersji, mniej zapytań, gorszy ROAS z miesiąca na miesiąc.
- Przed skalowaniem budżetu. Zwiększenie wydatków o 50–100% na koncie z zepsutym pomiarem konwersji powiela błędy w większej skali.
- Kontrola obecnej agencji. Właściciel firmy chce sprawdzić, czy miesięczne wynagrodzenie przekłada się na realną pracę na koncie.
Osobny przypadek to audyt cykliczny, co najmniej raz na kwartał. Google w tym czasie zmienia ustawienia domyślne, dodaje automatyczne rekomendacje i rozszerza dopasowania słów kluczowych, więc konto, którego nikt nie sprawdza, dryfuje w stronę wyższych kosztów samo z siebie.
Ile kosztuje audyt konta Google Ads: bezpłatny a płatny
| Model | Cena | Kto wykonuje | Czego się spodziewać |
|---|---|---|---|
| Bezpłatny audyt sprzedażowy | 0 zł | Agencja, która chce przejąć prowadzenie konta | Przegląd najważniejszych obszarów i raport z rekomendacjami. Głębokość zależy od agencji: od automatycznego scoringu po ręczną analizę. |
| Płatny audyt pełny | od kilkuset do kilku tysięcy zł netto, zależnie od wielkości konta | Niezależny konsultant lub agencja bez intencji przejęcia konta | Analiza każdej kampanii, wyszukiwanych haseł z kosztem, pomiaru konwersji i strony docelowej; plan wdrożenia z priorytetami i szacunkiem oszczędności. |
| Audyt pomiaru (GTM / sGTM) | stała cena, np. 999 zł netto w ICBM | Specjalista analityki | Inwentaryzacja tagów, Consent Mode v2, konwersje Google Ads, GA4, Meta CAPI; raport z błędami według wagi i poprawki gotowe do publikacji. |
Uczciwa różnica między pierwszym a drugim modelem: bezpłatny audyt finansuje przyszła współpraca, więc agencja ma interes w pokazaniu, ile można poprawić. Nie znaczy to, że taki audyt jest bezwartościowy. W ICBM audyt konta Google Ads wykonujemy bezpłatnie i ręcznie, bez zobowiązań; raport dostajesz w ciągu kilku dni roboczych od udostępnienia wglądu do konta. Dostęp przekazujesz przez 10-cyfrowy identyfikator klienta, bez haseł, i możesz go cofnąć w każdej chwili. Wnioski wdrażasz samodzielnie lub z kimkolwiek innym.
Płatny audyt ma sens, gdy potrzebujesz opinii bez konfliktu interesów, na przykład do rozstrzygnięcia sporu z obecną agencją, albo gdy konto wydaje kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie i każdy procent poprawy jest wart więcej niż koszt audytu. Osobną kategorią jest audyt pomiaru: audyt GTM i sGTM w ICBM kosztuje 999 zł netto, raport dostajesz w 3–5 dni roboczych, a poprawki czekają w osobnym workspace kontenera do Twojej akceptacji. Pomiar audytuje się osobno, bo błędy w tagowaniu są najczęstszą przyczyną, dla której reszta audytu opiera się na fałszywych liczbach.
Co powinien obejmować audyt: lista kontrolna w 6 obszarach
Poniższa lista to minimum, którego należy oczekiwać od każdego audytu. Przy każdym obszarze podajemy wskaźniki, które powinny pojawić się w raporcie jako liczby, nie jako opis.
1. Struktura konta i ustawienia
- Liczba kampanii i grup reklam oraz ich logika: czy podział odpowiada ofercie, lokalizacjom i celom.
- Aktywne kampanie bez wyświetleń w 30 dniach i kampanie z budżetem dziennym zbyt niskim, żeby strategia automatyczna miała na czym się uczyć.
- Koncentracja budżetu: jaki procent wydatków konta pochłania jedna kampania.
- Ustawienia: lokalizacje (obecność lub zainteresowanie), sieci partnerów, harmonogram, urządzenia, automatycznie stosowane rekomendacje Google.
- Historia zmian z 90 dni: kto i jak często pracował na koncie. Konto bez zmian przez miesiąc to konto, za które ktoś pobiera wynagrodzenie bez pracy.
2. Słowa kluczowe, wyszukiwane hasła i wykluczenia
- Rozkład typów dopasowania: udział przybliżonego, do wyrażenia i ścisłego. Wysoki udział przybliżonego bez strategii automatycznej opartej na konwersjach to sygnał alarmowy.
- Procent budżetu na hasła bez konwersji: koszt wyszukiwanych haseł, które w 30–90 dni nie dały ani jednej konwersji, podzielony przez całkowity koszt. Na zaniedbanych kontach to 20–40% wydatków.
- Liczba wykluczeń na kampanię i na koncie oraz listy współdzielone. Kampania w wyszukiwarce z kilkoma wykluczeniami zwykle nigdy nie miała przeglądu haseł.
- Konflikty wykluczeń: wykluczenia blokujące aktywne słowa kluczowe, które mają konwertować.
- Wynik jakości: średnia i rozkład (udział słów z wynikiem 7–10 i 1–3) z podziałem na oczekiwany CTR, trafność reklamy i jakość strony docelowej.
- Duplikaty słów kluczowych w różnych grupach lub kampaniach (kanibalizacja) oraz słowa bez wyświetleń od miesięcy.
3. Reklamy i komponenty (rozszerzenia)
- Kompletność elastycznych reklam w wyszukiwarce: liczba nagłówków i tekstów, ocena siły reklamy, nadmierne przypinanie.
- Liczba reklam w grupie: jedna oznacza brak rotacji i testów, pięć i więcej rozprasza dane.
- Odsetek reklam odrzuconych lub z ograniczeniami zasad.
- Komponenty: linki do podstron, objaśnienia, rozszerzenia informacji, połączenia, lokalizacje. Ich brak obniża CTR bez żadnej oszczędności.
4. Strategie stawek i budżety
- Dopasowanie strategii do liczby konwersji: docelowy CPA lub ROAS na kampanii z kilkoma konwersjami miesięcznie nie ma na czym się uczyć; ręczne CPC przy kilkudziesięciu konwersjach tygodniowo marnuje potencjał automatyzacji.
- Udział w wyświetleniach i jego dwa składniki: utracony z powodu budżetu i z powodu rankingu. Udział poniżej 40–60% przy wyczerpanym budżecie oznacza, że pieniądze kończą się przed końcem dnia.
- Grupy reklam, które w 30 dni wydały istotną kwotę i dały kliknięcia, ale ani jednej konwersji.
5. Pomiar konwersji: GA4, GTM, Consent Mode
Od tego obszaru audyt powinien się zaczynać, bo od niego zależy wiarygodność wszystkich pozostałych liczb.
- Działania powodujące konwersję: które są główne (liczone do strategii stawek), które drugorzędne, czy nie ma duplikatów tej samej konwersji z tagu Google Ads i z importu GA4 jednocześnie.
- Konwersje w Google Ads a sprzedaż w systemie klienta: porównanie liczby zakupów lub zapytań z 30 dni z liczbą z CRM, sklepu lub ERP. Rozjazd 20–30% jest typowy z powodu atrybucji i zgód; 50% i więcej oznacza zepsuty pomiar.
- Kampanie z wydatkiem i kliknięciami, ale zerem konwersji w 30 dni: najczęściej usunięty tag, zmiana w GA4 lub migracja strony, która wycięła skrypt.
- Consent Mode v2: czy jest wdrożony i czy zgody są przekazywane poprawnie.
- Wartość konwersji: czy zakupy przekazują realną wartość zamówienia i walutę; bez tego strategia docelowego ROAS pracuje na zerach.
6. Strona docelowa
- Dopasowanie treści strony do zapytania i reklamy: użytkownik szukający konkretnego produktu nie powinien trafiać na stronę główną.
- Szybkość ładowania na urządzeniach mobilnych i dostępność formularza lub koszyka.
- Poprawność adresów URL w reklamach: przekierowania, błędy 404, strony z „noindex” wskazujące na wersję testową.
Jak wygląda dobry raport z audytu
Raport z audytu to nie zrzut ekranu z narzędzia z wynikiem 63/100. Dobry raport ma cztery elementy, w tej kolejności:
- Podsumowanie w liczbach. Wydatki, konwersje, koszt konwersji, szacowana kwota budżetu wydawanego bez efektu (np. „hasła bez konwersji: 4 300 zł z 18 000 zł w 90 dni”) oraz ocena wiarygodności pomiaru.
- Lista problemów według wagi. Krytyczne (pomiar nie działa, budżet idzie na hasła spoza oferty), ważne (brak wykluczeń, niekompletne reklamy, zła strategia stawek), porządkowe (nazewnictwo, duplikaty). Każdy punkt z konkretnym miejscem w koncie.
- Plan wdrożenia. Co zrobić w pierwszym tygodniu, co w pierwszym miesiącu, co wymaga zmian na stronie lub w GTM. Z oszacowanym efektem: nie „poprawi wyniki”, tylko „obniży koszt haseł bez konwersji o ok. 3 000 zł miesięcznie”.
- Co zostawić w spokoju. Audyt, który krytykuje wszystko, jest tak samo mało wiarygodny jak ten, który nie widzi problemów.
Wskaźniki do monitorowania po wdrożeniu rekomendacji opisaliśmy w tekście o najważniejszych wskaźnikach kampanii Google Ads.
Czerwone flagi audytu-wabika
- Brak liczb z Twojego konta. Raport mówi o „dużym potencjale”, ale nie podaje ani jednej kwoty, nazwy kampanii ani przykładu wyszukiwanego hasła.
- Automatyczny scoring bez interpretacji. Wynik punktowy bez komentarza, co z niego wynika dla Twojej branży.
- Wszystko do przebudowy. „Zaczniemy od zera” przy koncie z kilkuletnią historią to zwykle wygoda wykonawcy, nie interes klienta.
- Pominięcie pomiaru konwersji. Audyt, który ocenia CTR i wynik jakości, ale nie sprawdza, czy konwersje są liczone poprawnie, ocenia kampanie na podstawie liczb, których nie zweryfikował.
- Warunek: audyt tylko po podpisaniu umowy lub po przekazaniu haseł zamiast dostępu przez identyfikator klienta.
Jak sprawdzić, czy agencja dobrze prowadzi Twoje kampanie
Audyt konta prowadzonego przez agencję to w praktyce kontrola jej pracy. Nie musisz do tego znać Google Ads. Wystarczy pięć pytań:
- Ile zmian wykonano w koncie w ostatnich 30 dniach (historia zmian)? Tygodniowy przegląd haseł powinien zostawiać ślad w postaci nowych wykluczeń.
- Jaki procent budżetu z ostatnich 90 dni poszedł na hasła bez konwersji?
- Czy liczba konwersji w raporcie agencji zgadza się z liczbą zamówień lub zapytań w Twoim systemie z dokładnością do 20–30%?
- Czy raport miesięczny podaje koszt pozyskania klienta i porównanie z celem ustalonym na starcie, czy tylko kliknięcia i wyświetlenia?
- Czy masz dostęp do konta lub panelu z danymi na bieżąco, czy widzisz tylko PDF raz w miesiącu?
Jeśli na dwa lub więcej pytań odpowiedź jest niekorzystna, niezależny audyt zwróci się szybciej niż kolejny miesiąc wynagrodzenia.
Co po audycie: samodzielnie czy z agencją
- Samodzielnie. Realne przy małym koncie i rekomendacjach porządkowych: wykluczenia, uzupełnienie reklam, komponenty. Trudniejsze przy zmianie strategii stawek i pomiarze, które wymagają pracy w GTM i GA4.
- Z obecną agencją. Raport staje się listą zadań z terminami. Po 30 dniach sprawdzasz historię zmian i te same wskaźniki.
- Z agencją, która wykonała audyt. Najczęstszy scenariusz przy przejęciu konta. W ICBM przejęcie zaczyna się od audytu i wyznaczenia celu (koszt leada, ROAS lub liczba zapytań), potem konto pracuje w rytmie tygodniowym: przegląd wyszukiwanych haseł, wykluczenia, stawki, reklamy, a raz w miesiącu dostajesz raport z kosztem pozyskania klienta i spotkanie z opiekunem. Umowa jest na czas nieokreślony z miesięcznym okresem wypowiedzenia, a konto i historia kampanii zostają u Ciebie. Szczegóły na stronie zarządzania Google Ads, wycena przez formularz bezpłatnej wyceny.
Po 30 i 90 dniach od wdrożenia wróć do raportu i sprawdź te same wskaźniki: procent budżetu na hasła bez konwersji, udział w wyświetleniach, koszt konwersji i zgodność konwersji ze sprzedażą. Audyt bez ponownego pomiaru to diagnoza bez leczenia.
Najczęstsze pytania o audyt konta Google Ads
Ile kosztuje audyt konta Google Ads?
Od 0 zł za bezpłatny audyt wykonywany przez agencję zainteresowaną prowadzeniem konta do kilku tysięcy złotych netto za niezależny, pełny audyt dużego konta z planem wdrożenia. Audyt samego pomiaru (GTM i sGTM) w ICBM kosztuje 999 zł netto. Audyt konta Google Ads w ICBM jest bezpłatny i nie wiąże z dalszą współpracą.
Co powinien obejmować audyt konta Google Ads?
Sześć obszarów: strukturę konta i ustawienia, słowa kluczowe i wyszukiwane hasła z wykluczeniami, reklamy i komponenty, strategie stawek i budżety, pomiar konwersji (GA4, GTM, Consent Mode) oraz stronę docelową. Raport powinien podawać liczby: wynik jakości, udział w wyświetleniach, procent budżetu na hasła bez konwersji, liczbę wykluczeń i porównanie konwersji z Google Ads ze sprzedażą w Twoim systemie.
Kto zrobi audyt konta Google Ads i przejmie prowadzenie po audycie?
Agencja Google Ads, która wykonuje audyt jako pierwszy etap przejęcia konta. W ICBM audyt jest bezpłatny, a jeśli zdecydujesz się na współpracę, przejęcie zaczyna się od wyznaczenia celu (koszt leada, ROAS, liczba zapytań) i pracy w rytmie tygodniowym, z raportem i spotkaniem raz w miesiącu. Wnioski z audytu możesz też wdrożyć samodzielnie.
Jak sprawdzić, czy agencja dobrze prowadzi moje kampanie?
Sprawdź historię zmian w koncie z ostatnich 30 dni, procent budżetu wydanego na hasła bez konwersji, zgodność liczby konwersji z zamówieniami w Twoim systemie, obecność kosztu pozyskania klienta w raporcie miesięcznym oraz to, czy masz bieżący dostęp do danych. Jeśli dwa lub więcej z tych punktów wypadają źle, zleć niezależny audyt.
Podsumowanie
O wartości audytu decyduje nie cena, tylko to, czy raport zawiera liczby z Twojego konta, ocenę wiarygodności pomiaru konwersji, listę problemów według wagi i plan wdrożenia z oszacowanym efektem. Zacznij od pomiaru: jeśli konwersje w Google Ads rozjeżdżają się ze sprzedażą w Twoim systemie o więcej niż 30%, reszta audytu ocenia kampanie na podstawie błędnych danych. Bezpłatny audyt konta Google Ads w ICBM zamówisz na stronie audytu konta, a pełny zakres usług agencji znajdziesz w ofercie.
