Współpracuję z firmą już grubo ponad 5 lat i polecam z czystym sumieniem. Na każde moje pytanie otrzymuję szczegółową odpowiedź. ZAWSZE. Agnieszka odpowiada na każde moje pytanie z dokładnością.
Audyt ustawień GTM i sGTM: sprawdzamy, czy Twoje konwersje naprawdę docierają do Google i Meta
Przeglądamy kontener webowy i serwerowy tag po tagu: wyzwalacze, zgody, identyfikatory, dane osobowe w zdarzeniach, konwersje Google Ads, GA4, Meta CAPI i Floodlight. Dostajesz raport z błędami według wagi oraz gotowe poprawki w osobnym workspace, które publikujesz jednym kliknięciem. Typowy wynik audytu: odzyskane konwersje, o których kampanie nie wiedziały. Cena audytu: 999 zł netto.
Dlaczego audyt GTM jest potrzebny, nawet gdy „wszystko działa”
Google Tag Manager rzadko psuje się w widoczny sposób. Konwersje wciąż spływają, tylko mniej niż powinno, tagi odpalają się podwójnie, a część zdarzeń nigdy nie wychodzi z przeglądarki, bo blokuje je zgoda, adblock albo tag skierowany na serwer, którego serwer nie obsługuje. Kampanie Google Ads i Meta optymalizują się wtedy na niepełnych danych, a Ty płacisz za kliknięcia, których wartości nikt nie zmierzył.
Po kilku latach i kilku wykonawcach w kontenerze zostają martwe tagi Universal Analytics, testowe identyfikatory, zmienne bez użycia i skrypty konwersji wklejone na sztywno w szablonie strony, omijające zarówno GTM, jak i Consent Mode. Audyt GTM porządkuje to w jednym przebiegu.
Co sprawdzamy w kontenerze webowym
- Inwentaryzacja tagów, wyzwalaczy i zmiennych — co odpala się na jakich stronach, co jest martwe, co zdublowane, które tagi ładują skrypty firm trzecich poza kontrolą.
- Consent Mode v2 — czy domyślny stan zgód jest ustawiony przed załadowaniem tagów, czy aktualizacja po decyzji użytkownika dociera do Google, czy baner nie blokuje całego GTM (wtedy Google nie dostaje sygnałów „odmowa” i nie modeluje konwersji), czy piksele nie ruszają przed zgodą.
- Konwersje Google Ads i GA4 — identyfikatory i etykiety, wartość i waluta zdarzenia, deduplikacja zakupu, dopasowanie zdarzeń GA4 do celów w Google Ads, konwersje rozszerzone.
- Dane osobowe w zdarzeniach — czy e-mail, telefon lub adres nie trafiają jako zwykłe parametry do Google Analytics (naruszenie zasad Google), a jednocześnie czy są przekazywane w odpowiednim, haszowanym polu do dopasowania konwersji.
- Skrypty poza GTM — legacy conversion.js, piksele wklejone w szablonie, wtyczki sklepowe wysyłające te same zdarzenia drugi raz.
- Nazewnictwo i higiena — jednolity schemat „platforma – zdarzenie”, oznaczanie wyłączonych elementów, usunięcie identyfikatorów UA i testowych.
Co sprawdzamy w kontenerze serwerowym (sGTM)
- Klienty i identyfikatory — czy klient GA4 na serwerze obsługuje wszystkie identyfikatory, które kierują na niego tagi webowe (Google Ads, Floodlight, GA4). Brakujący wpis oznacza pustą odpowiedź serwera i cichą utratę konwersji.
- Konwersje po stronie serwera — czy zakup i lead idą do Google Ads, Floodlight i Meta Conversions API z serwera, czy nadal z przeglądarki; czy wartość zdarzenia czytana jest z właściwego pola danych.
- Meta Conversions API — jakość dopasowania (dane użytkownika w polu user_data, nie custom_data), deduplikacja z pikselem, tryb debugowania wyłączony na produkcji.
- Zdublowane zdarzenia — zdarzenia nazwane po metowemu (ViewContent, InitiateCheckout) przekazywane do GA4 obok standardowych view_item i begin_checkout.
- Zgody na serwerze — które tagi wymagają jakich zgód i czy nie blokują zdarzeń, które Google mógłby zamodelować.
- Endpointy i domena — pierwsza domena tagowania, loader, poprawne odpowiedzi dla każdego identyfikatora, czas życia ciasteczek.
Chcesz wiedzieć, ile konwersji ucieka z Twojego pomiaru? Sprawdzimy oba kontenery i pokażemy listę błędów według wagi.
Zamów audyt GTMCo dostajesz po audycie
Raport z listą błędów podzielonych na krytyczne (konwersje nie docierają do platformy), ważne (dane niepełne lub niezgodne z zasadami) i porządkowe. Do każdego punktu dopisujemy, co zmienić i jaki będzie efekt. Równolegle nanosimy poprawki w osobnym workspace w Twoim kontenerze webowym i serwerowym. Nic nie publikujemy bez Twojej akceptacji.
Publikacja odbywa się w ustalonej kolejności: najpierw kontener serwerowy, potem webowy. Odwrotna kolejność daje okno, w którym tagi webowe kierują ruch na serwer, który jeszcze nie obsługuje nowych identyfikatorów, i konwersje z tego okna przepadają. Po publikacji weryfikujemy odpowiedzi serwera dla każdego identyfikatora i pierwsze konwersje w Google Ads.
Typowe błędy, które znajdujemy
- Tag webowy Google Ads kieruje ruch na serwer, a klient GA4 na serwerze nie ma tego identyfikatora: skrypt konwersji zwraca pustą odpowiedź, konwersje nie są liczone.
- Baner cookies blokuje cały skrypt GTM zamiast sterować zgodami: Google nie dostaje sygnałów odmowy i nie modeluje brakujących konwersji, a piksel Meta i tak ładuje się bez zgody.
- Surowy e-mail i telefon wysyłane jako parametry zdarzeń do GA4, a jednocześnie brak danych do dopasowania w Meta CAPI.
- Stary skrypt conversion.js wklejony na każdej stronie sklepu: podwójne liczenie zakupów i pomiar poza zgodami.
- Floodlight tylko z tagiem sprzedażowym, bez licznika odsłon, więc CM360 i DV360 nie widzą ruchu na stronie.
- Zakup w GA4 wymaga pełnej zgody reklamowej i analitycznej naraz, więc przy częściowej zgodzie nie wychodzi nawet ping do modelowania.
Audyt GTM i sGTM łączymy w razie potrzeby z wdrożeniem server-side taggingu, wdrożeniem GA4 oraz audytem konta Google Ads, żeby pomiar i kampanie były sprawdzone jako całość.
Audyt GTM i sGTM: 999 zł netto. Prześlij dostęp do kontenerów, resztę zrobimy my. Raport i poprawki w 3–5 dni roboczych.
Zamów audyt za 999 zł nettoCo wyróżnia nasz audyt Tag Managera
Oba kontenery razem
Web i serwer sprawdzamy jako jeden system, bo większość błędów powstaje na ich styku.
Przez Tag Manager API
Inwentaryzacja i poprawki przez API, nie ręcznie. Nic nie ginie przy 80 tagach i 40 zmiennych.
Zgody i dane osobowe
Consent Mode v2 i przepływ danych osobowych sprawdzamy pod kątem zasad Google i RODO.
Poprawki, nie tylko raport
Zmiany czekają w workspace w Twoim kontenerze. Publikujesz, gdy je zaakceptujesz.
Jak przebiega audyt
Dlaczego ICBM Polska
Data Driven
Wykorzystanie danych pozwala zwiększać ROI i przychody z podejmowanych działań marketingowych. Co pozwoli osiągnąć wzrost biznesowy.
Dedykowany opiekun
Posiadamy wieloletnie doświadczenie w rozwijaniu firm poprzez reklamę online. Dedykowany opiekun na bieżąco będzie nadzorował osiągnięcie celów biznesowych.
Machine Learning / AI
Tylko dzięki zastosowaniu innowacyjnych rozwiązań Machine Learning / Google AI (systemów samouczących się) kampanie są w stanie dostosowywać się do dynamicznie zmieniającego się zachowania konsumentów.
Analityka internetowa
Umiejętności i talent, w połączeniu z efektywnym wykorzystaniem informacji o użytkownikach, pozwala skutecznie znajdować możliwości uzyskania dodatkowego przychodu online z nowych inicjatyw marketingowych.
Dlaczego ICBM Polska — w liczbach
ICBM Polska sp. z o.o. to agencja marketingu w wyszukiwarkach (SEM) z Gdańska, założona w listopadzie 2013 roku. Specjalizujemy się w kampaniach Google Ads (Search, Performance Max, Shopping, YouTube, Demand Gen), Meta Ads, Microsoft Ads i programmatic (Google Marketing Platform: DV360, SA360, CM360), a także w analityce (GA4, Google Tag Manager, server-side tagging) i wdrożeniach AI w marketingu. Status Google Premier Partner — potwierdzony w oficjalnym katalogu Google — plasuje nas w gronie 3% najlepszych agencji Google Ads w Polsce. Pierwszy certyfikat specjalisty Google Ads zdobyliśmy w styczniu 2014 r.
Pracujemy dla e-commerce, B2B i przemysłu, medycyny, nieruchomości, turystyki i sektora usług — m.in. dla marek Wygodna Dieta, Ruukki, Thalgo, Monolith Films, Echo Investment i Neuca. Każdy klient ma dedykowanego opiekuna, dostęp do panelu z wynikami 24/7 i raporty oparte na danych sprzedażowych, nie tylko klikach.
