Reklama In-feed na YouTube (ang. in-feed video ad, dawniej TrueView Discovery) to format reklamowy Google Ads, w którym film promowany jest jako miniatura z nagłówkiem i krótkim opisem w wynikach wyszukiwania YouTube, na stronie głównej oraz w sekcji polecanych filmów obok odtwarzanego wideo. Reklamodawca płaci dopiero wtedy, gdy użytkownik kliknie miniaturę i przejdzie na stronę oglądania. Dla marketera oznacza to format o wysokiej intencji: film ogląda osoba, która sama zdecydowała się go włączyć, a nie ta, której przerwano inny materiał.
Jak działa reklama In-feed?
Reklama In-feed nie przerywa odtwarzania innych filmów. Pojawia się w miejscach, w których użytkownik przegląda treści i wybiera, co obejrzeć. Wygląda jak organiczny wynik, oznaczony etykietą „Sponsorowane” lub „Reklama”. Składa się z trzech elementów:
- miniatury – pobieranej z filmu opublikowanego na kanale YouTube (film musi być hostowany na YouTube),
- nagłówka – jednej linii tekstu, która ma zachęcić do kliknięcia,
- opisu – dwóch krótkich linii doprecyzowujących ofertę lub temat filmu.
Po kliknięciu użytkownik trafia na stronę oglądania filmu lub na kanał reklamodawcy, a system rejestruje płatne obejrzenie. Format występuje w kampaniach wideo w Google Ads oraz jako jeden z elementów kampanii Demand Gen, gdzie łączy się z reklamami graficznymi w YouTube, Gmailu i Discover. W ustawieniach kampanii można dobrać go do celu, np. rozważania zakupu lub liczby obejrzeń. Oficjalny opis formatu znajduje się w dokumentacji Google Ads.
Jak rozliczana jest reklama In-feed i czym różni się od innych formatów?
Podstawową metryką rozliczeniową jest koszt obejrzenia (CPV). W przypadku In-feed obejrzenie liczy się w momencie kliknięcia miniatury, inaczej niż w reklamie in-stream, gdzie płatność następuje po 30 sekundach odtwarzania (lub obejrzeniu całości krótszego filmu) albo po interakcji.
| Format | Miejsce emisji | Możliwość pominięcia | Rozliczenie |
|---|---|---|---|
| In-feed | Wyniki wyszukiwania, strona główna, filmy polecane | Użytkownik sam decyduje o kliknięciu | CPV – za kliknięcie miniatury |
| In-stream możliwa do pominięcia | Przed, w trakcie lub po filmie | Po 5 sekundach | CPV – po 30 s lub interakcji |
| Bumper ad | Przed, w trakcie lub po filmie | Nie, do 6 s | CPM – za 1000 wyświetleń |
Przykład: załóżmy, że reklama In-feed uzyskała 40 000 wyświetleń miniatury, 2 000 kliknięć i wydała 1 600 zł. CTR wynosi wtedy 5%, a CPV 0,80 zł. Wysoki CTR przy stabilnym CPV to sygnał, że miniatura i nagłówek trafiają w intencję odbiorców.
Kiedy warto stosować In-feed, a kiedy nie?
- Warto, gdy film ma wartość poradnikową lub produktową, którą użytkownik aktywnie wyszukuje (recenzje, tutoriale, porównania).
- Warto, gdy celem jest budowa kanału – In-feed generuje obejrzenia liczone do statystyk filmu i sprzyja subskrypcjom.
- Warto jako uzupełnienie kampanii YouTube in-stream: in-stream buduje zasięg, In-feed zbiera zainteresowanych.
- Nie warto, gdy zależy Ci wyłącznie na maksymalnym zasięgu w krótkim czasie – tu lepiej sprawdzi się bumper ad rozliczany za CPM.
- Nie warto, gdy film nie ma atrakcyjnej miniatury ani jasnego tematu – format opiera się na dobrowolnym kliknięciu.
Najczęstsze błędy w reklamach In-feed
- Używanie automatycznej klatki z filmu zamiast zaprojektowanej miniatury.
- Nagłówek opisujący markę, a nie korzyść lub odpowiedź na pytanie użytkownika.
- Kierowanie tylko na dane demograficzne bez słów kluczowych i tematów, które odpowiadają wyszukiwaniom na YouTube.
- Ocena skuteczności wyłącznie po CPV, bez sprawdzania czasu oglądania i dalszych działań (subskrypcje, wejścia na stronę).
- Brak wykluczeń miejsc docelowych, przez co miniatura pojawia się przy treściach niezwiązanych z ofertą.
Reklama In-feed w praktyce ICBM
W kampaniach wideo dla klientów traktujemy In-feed jako format środka ścieżki zakupowej. Zwykle testujemy kilka wariantów miniatury i nagłówka dla tego samego filmu, a następnie porównujemy nie tylko CPV, ale też średni czas oglądania i konwersje wspomagane. Dobre wyniki daje łączenie In-feed z kierowaniem na słowa kluczowe i tematy, a w kampaniach Demand Gen – z listami odbiorców podobnych do osób, które oglądały już filmy na kanale. Więcej o naszym podejściu do planowania i optymalizacji formatów wideo znajdziesz na stronie kampanie video.
Najczęściej zadawane pytania
Czym reklama In-feed różni się od dawnej reklamy Discovery?
To ten sam format pod nową nazwą. Google zmieniło nazewnictwo, aby podkreślić, że reklama pojawia się w „feedzie” treści, czyli tam, gdzie użytkownik przegląda i wybiera filmy. Zasady rozliczenia i miejsca emisji pozostały bez zmian.
Czy reklamy In-feed można uruchomić w kampanii Demand Gen?
Tak. Demand Gen łączy formaty wideo (w tym In-feed, in-stream i Shorts) z reklamami graficznymi w YouTube, Gmailu i Discover. System automatycznie dobiera miejsce emisji do celu kampanii, np. konwersji lub kliknięć.
Czy obejrzenia z reklam In-feed liczą się do statystyk filmu na YouTube?
Tak, ponieważ użytkownik po kliknięciu trafia na stronę oglądania filmu, a jego odtworzenie jest rejestrowane jak każde inne. Dzięki temu In-feed często wykorzystuje się również do rozwoju kanału i zwiększania liczby subskrypcji.
